Oczywiście chodzi o Tłusty Czwartek, i ja pokusiłam się o kilka wypieków. Tym razem nie są to pączki, ale równie pyszniutkie ciasteczka bez mąki. Ich podstawą jest kleik ryżowy, taki jak dla dzieci. A ciasteczka to takie małe, pyszne kokosanki mniam!
Aha, a na dodatek troszkę ciacha drożdżowego i ... pyszny, domowy chlebek. Świeżutki i pachnący bochenek to nie jest święto u mnie. To przesmaczna codzienność. Rzadko kupuję chleb, częściej piekę sama, w domowym piekarniku.
Wszystkim życzę umiarkowanego, ale pysznego obżarstwa ;)
Szkoda, że razem ze zdjęciami nie można załączać zapachu świeżo upieczonego chlebka czy ciasta... ;)
Komentarze
Prześlij komentarz